Reprezentacja Bractwa Kurkowego w Krakowie w osobach: Zdzisław Grzelka – starszy Bractwa, Maciej Żółciński „Lubicz”, król kurkowy AD 2025, Dariusz Kaczmarczyk – marszałek Bractwa z lat 2019-2021, Piotr Patecki – marszałek Bractwa z roku 2022, Kazimierz Loranc – król kurkowy AD 2012 oraz Marian Satała – rzecznik prasowy Bractwa Kurkowego uczestniczyła w Święcie Dowództwa 2. Korpusu Polskiego Dowództwa Komponentu Lądowego, którego dowódcą jest gen. broni dr Adam Joks. Uroczystości rozpoczęły się Mszą świętą w królewskiej katedrze na Wawelu.

Na początku Mszy św. proboszcz parafii archikatedralnej św. Stanisława Biskupa Męczennika i św. Wacława, ks. Paweł Baran przypomniał, że uczestnicy Eucharystii gromadzą się, by modlić się za gen. Władysława Andersa, uczestników bitwy pod Monte Cassino oraz wszystkich żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. Powitał także zgromadzonych gości, wśród nich jednostki, gen. broni dr. Adama Joksa z małżonką, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, generałów, oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego, a także kapelanów różnych wyznań obecnych podczas uroczystości. Poprosił kard. Grzegorza Rysia o przewodniczenie Eucharystii.

– Pokój i zwycięstwo rozstrzygają się w człowieku. Istotne jest to, co się dzieje wewnątrz człowieka, o wiele bardziej niż to, co się dzieje na zewnątrz. Myślę, że to jest między innymi wielka prawda o Monte Cassino – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św., odprawionej w katedrze na Wawelu w 82. rocznicę zdobycia Monte Cassino przez 2 Korpus Polski.

Oto kazanie ks. kardynała Grzegorza Rysia, metropolity krakowskiego podczas Święta Dowództwa 2. Korpusu Polskiego Dowództwa Komponentu Lądowego

Metropolita krakowski zwrócił uwagę na dwa słowa z odczytanej Ewangelii: „pokój” i „zwycięstwo”. Jak podkreślił, są one szczególnie bliskie żołnierzom. – Pokój i zwycięstwo. Pewnie po to żyjecie. Do tych dwóch słów sprowadza się cała Wasza misja – mówił. Zaznaczył, że Jezus mówi o pokoju i zwycięstwie inaczej niż świat.  „Pokój mój daję wam, nie tak jak daje świat” – przypomniał słowa Chrystusa wypowiedziane podczas Ostatniej Wieczerzy.

Kardynał podkreślił, że Jezus wypowiadał te słowa w obliczu męki, pojmania i śmierci. – Możemy patrzeć na ten krzyż, który jest w ołtarzu głównym i pytać, czy tak wygląda zwycięstwo. Ale kiedy słyszymy te dwa słowa – pokój i zwycięstwo – właśnie na Ostatniej Wieczerzy, zaczynamy rozumieć, że ani pokój, ani zwycięstwo nie zależą od okoliczności zewnętrznych – zaznaczył. – Tak naprawdę i pokój, i zwycięstwo rozstrzygają się w człowieku. Istotne jest to, co się dzieje wewnątrz człowieka, o wiele bardziej niż to, co się dzieje na zewnątrz. Myślę, że to jest między innymi wielka prawda o Monte Cassino – dodał.

Odwołując się do historii bitwy sprzed 82 lat, kard. Grzegorz Ryś wspomniał swoją pierwszą wizytę na polskim cmentarzu wojennym. Opowiadał, że czytał nazwiska poległych żołnierzy i miejscowości, z których pochodzili. Przypomniał, że po konferencji w Teheranie domy wielu spośród tych żołnierzy znalazły się poza granicami Polski. – Chodzić po cmentarzu na Monte Cassino to jest dramat. Nie tylko z racji na liczbę tam pochowanych żołnierzy, tylko właśnie z racji na to pytanie, które wisi w powietrzu, za co właściwie umierają – mówił.

Metropolita krakowski przywołał także decyzję gen. Władysława Andersa o wycofaniu 2. Korpusu z dalszych walk po zdobyciu Bolonii. – Wiedział, jakie decyzje zapadły w sprawie granic. I sam powiedział, że właściwie stracił moralny tytuł do tego, żeby prosić swoich żołnierzy o walkę – zauważył. Podkreślił jednak, że zwycięstwo żołnierzy spod Monte Cassino miało wymiar głębszy niż tylko militarny. – Oni nie umarli za nic. Oni umarli, zwyciężając w całkowitej wierności swoim przekonaniom, swoim wartościom: Bóg, honor, Ojczyzna – stwierdził.

Kardynał wyjaśniał również, czym jest pokój, o którym mówi Jezus. Zwrócił uwagę, że „mieć pokój w sobie” oznacza być wolnym od strachu. – Jak człowiek podda się strachowi, to wszędzie sieje wojny. Pokój nie zależy od zewnętrznych okoliczności. Zależy od tego, czy jesteś wolny od strachu – podkreślił.

Przywołując słowa Chrystusa „Ufajcie, Jam zwyciężył świat”, kard. Grzegorz Ryś wskazał, że źródłem pokoju jest zaufanie do Boga. – Zaufanie do Pana usuwa lęk z naszych serc. Wtedy, niezależnie od tego, w jakich jesteś okolicznościach, masz w sobie głęboki pokój – mówił. Przywołał także słowa Hioba: „Choćby mnie zabił Wszechmocny, ufam”. – Żadne okoliczności nie zdominują cię i nie przestraszą, bo masz przeciwieństwo do tego lęku, którym jest zaufanie do Pana – dodał.

W dalszej części homilii metropolita krakowski odwołał się do Pierwszego Listu św. Jana. – Zwyciężyć świat może tylko to, co się z Boga narodziło – mówił. Kard. Grzegorz Ryś, zachęcał żołnierzy, by spojrzeli w siebie i odkryli to, co pochodzi od Boga: miłość i zwycięstwo.

Po Mszy św. w skarbcu katedralnym metropolicie dziękowali przedstawiciele władz oraz środowisk wojskowych. m.in. wojewoda małopolski, Krzysztof Jan Klęczar, matka chrzestna sztandaru 2 Korpusu Polskiego, Paulina Kosiniak-Kamysz oraz gen. Adam Joks. Kard. Grzegorz Ryś otrzymał także od dowódcy korpusu pamiątkową emblemat.

Dalsza część uroczystości odbyła się na dziedzińcu arkadowym Zamku Królewskiego na Wawelu. Tutaj odbyła się oficjalna ceremonia – z meldunkiem, hymnem, przemówieniami oraz wręczeniem odznaczeń i wyróżnień.

– 18 maja 1944 roku nad ruinami klasztoru na Monte Cassino zawisła biało-czerwona flaga. Tuż obok stanął plutonowy Emil Czech i odegrał zakazany przez Niemców hejnał mariacki. W ten symboliczny sposób ogłoszono zwycięstwo Polskich Sił Zbrojnych nad Niemcami. Dziś wspominamy bohaterski czyn żołnierzy 2. Korpusu Polskiego dowodzonych przez gen. Władysława Andersa, a także oddajemy hołd ofiarom krwawych zmagań: poległym, zaginionym i rannym. Jesteśmy dumni z naszej historii oraz tych, którzy nosząc polski mundur, każdego dnia dbają o nasze bezpieczeństwo – mówił wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.