– Warto wchodzić z Chrystusem w ten świat, by na chwilę chociaż się zatrzymał i zobaczył, że istnieje innych świat, że Bóg w tym świecie chce czynić nas lepszymi – mówił ks. prof. Tadeusz Panuś w czasie mszy św. na wzgórzu wawelskim, przed centralną procesją Bożego Ciała w Krakowie.

Mszy św. na placu przed katedrą wawelską przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Homilię wygłosił ks. prof. Tadeusz Panuś. Odwołując do starożytnych i średniowiecznych przedstawień ikonograficznych zwrócił uwagę na świadomość wielkiej wartość krwi Chrystusa, która była z szacunkiem zbierana przez świętych.

Proboszcz parafii św. Anny przypomniał, że to właśnie na Wawelu w 1320 r., za biskupa Nankera, budowniczego katedry, miała miejsce pierwsza w Polsce procesja w Boże Ciało. – Pójdziemy mocni tą wiarą, że Chrystus – Syn Boży, który przyszedł na świat, aby swoją krwią obmyć człowieka ze szpetoty grzechu i Krwią Przymierza dać mu nadzieję życia wiecznego, a w wędrówce do Domu Ojca zaopatrzył go w pokarm gwarantujący mu dojście do celu – mówił ks. Tadeusz Panuś.

Po Mszy św. wystawiano Najświętszy Sakrament i ze wzgórza wawelskiego ruszyła tradycyjna procesja w kierunku Rynku Głównego. Zatrzymała się przy czterech ołtarzach usytuowanych kolejno przy kościołach św. Idziego, świętych Piotra i Pawła, św. Wojciecha i bazylice Mariackiej.

Warto dodać, że w grupie krakowskich braci kurkowych w procesji uczestniczyli także Roland Burmann i Wolfgang Rinschen z niemieckiego bractwa St. Andreas-Schutzenbruderschaft w Velmede-Bestwig e.V 1826, którzy przyjechali do naszego miasta w związku z sobotnią (01.06.2024) intronizacją króla kurkowego. Ta uroczystość rozpocznie się w Parku Strzeleckim o godz. 10, natomiast w samo południe odbędzie się ceremonia intronizacji na estradzie przy Wieży Ratuszowej na Rynku Głównym.
Zdjęcia: Ryszard Wójtowicz