Wydarzenie przyciągnęło zarówno lokalnych parafian, jak i pielgrzymów oraz sympatyków duchowości franciszkańskiej, w tym reprezentacje krakowskiego Bractwa Kurkowego: Jan Szuro, Damian Kazaniecki, Jerzy Turbasa, Władysław Przybylski, Mieczysław Jakubowski i Paweł Kubas. W strojach regionalnych, krakowskich przyszły żony Jana Szuro i Damiana Kazanieckiego, oraz dwie córki Kazanieckich Dobrawa i Antonina. W pięknych karmazynowych kontuszach, w kołpakach z orlimi i sokolimi piórami bracia kurkowi stanowili barwny akcent wśród wiernych uczestniczących w mszy świętej odpustowej, w sobotę wieczorem 3 października. Warto przy tej okazji powiedzieć, że uroczystościom przewodniczył metropolita krakowski, kardynał Grzegorz Ryś, Brat Honorowy krakowskiego Bractwa Kurkowego.

Bractwo związane jest w tym klasztorem poprzez ojca Leona Pokorskiego (OFM), który w roku 2017 pełnił funkcję marszałka Bractwa Kurkowego.

Ojciec Leon Pokorski obecnie posługuje w Krakowie, gdzie spędził znaczną część swojego życia zakonnego, ale w przeszłości pracował także w innych placówkach franciszkańskich. Ojciec Leon jest stacjonarnym duszpasterzem w klasztorze Ojców Reformatów w Krakowie. Oprócz codziennych obowiązków zakonnych, pełni tam również funkcję kapelana krakowskiego Bractwa Kurkowego oraz aktywnie angażuje się jako kapelan i komandor Okręgu Krakowskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP i struktur Zakonu Templariuszy (OECTH) w Małopolsce.

Ojciec Leon rozpoczął swoją pierwszą pracę duszpasterską zaraz po przyjęciu święceń kapłańskich w 1994 roku w Pińczowie (Sanktuarium Matki Bożej Mirowskiej). Po pracy w Pińczowie został przeniesiony do franciszkańskiej parafii pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP (obecnie sanktuarium Stygmatów św. Franciszka) w krakowskich Bronowicach. Przez pewien okres swojego życia zakonnego przebywał i posługiwał również w jednym z warszawskich klasztorów franciszkańskich (w tym czasie pełnił m.in. funkcję kapelana Warszawskiego Bractwa Kurkowego)

Ojciec Leon Pokorski był i jest silnie związany z Wieliczką na kilku etapach swojego życia. Ukończył tam Niższe Seminarium Duchowne pw. św. Antoniego z Padwy, prowadzone przez Ojców Franciszkanów. Przez pewien okres swojego życia zakonnego mieszkał w Wieliczce, w tamtejszym klasztorze Franciszkanów przy Parafii Stygmatów św. Franciszka z Asyżu. Choć urodził się w Wałbrzychu, jest uznawany za osobę mocno wpisaną w historię regionu wielickiego. Brał m.in. udział w oficjalnych spotkaniach z cyklu „Wieliczka-Wieliczanie Bis!”, poświęconych księżom i zakonnikom pochodzącym lub związanym z Ziemią Wielicką, gdzie prezentował także swoją twórczość poetycką.

 

Po Eucharystii w ogrodach klasztornych i przy kaplicy Porcjunkuli odbyło się tradycyjne, głębokie nabożeństwo Transitus – upamiętniające moment przejścia św. Franciszka z życia ziemskiego do chwały nieba. To było niezwykłe przeżycie, wierni dostali świece oraz wydrukowany w formie książeczki scenariusz tego niezwykłego nabożeństwa, z tekstami pieśni i modlitw. Kaplica jest niewielka, zmieściła się w niej tylko niewielka część koncelebransów, pozostali ustawili się na placu otaczającym kaplicę. Na znak celebransa wszyscy zapalili świece i rozpoczęli liturgię. Po jej zakończeniu wszyscy uczestnicy zaproszeni zostali na agapę do namiotu ustawionego w dolnej części ogrodów.

Tam właśnie spotkałem Romana Koszyka, który jest Starszym Cechu w Powiatowym Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców w Wieliczce od 2002 roku.

Roman Koszyk za swoje wieloletnie, wybitne zasługi dla rozwoju lokalnego i ogólnopolskiego rzemiosła został odznaczony 19 września 2020 r., najwyższym honorowym wyróżnieniem w tej branży – Szablą Kilińskiego, co jako rzecznik prasowy Małopolskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości sprawozdawałam. Roman Koszyk na co dzień prowadzi własną firmę budowlaną i aktywnie angażuje się w życie społeczności rzemieślniczej oraz tradycje miejskie (m.in. przygotowywanie ołtarzy na uroczystości Bożego Ciała na wielickim Rynku Górnym). Powiedział mi, że ta kaplica, Porcjunkula to jego dzieło. Opowiedział o historii budowy. Wspomniał o tym, jak pojechał ze swoimi inżynierami, by wykonać dokładne pomiary i zobaczyć jak wygląda kaplica we Włoszech. Mówił o wyścigu z czasem, by zakończyć na czas dzieło. Polecił też sięgnąć do źródła, czyli na stronę facebookową Zabytki Wieliczki, Kaplica Porcjunkula (klasztor oo. Reformatów).

Murowana kaplica Porcjunkula usytuowana w ogrodach oo. franciszkanów reformatów została wzniesiona w 2000 r. Geneza jej powstania jest jednak o wiele dłuższa. Oryginalny kościółek Porcjunkula, którego wierną kopię można odwiedzić w Wieliczce, stał się kolebką zakonu franciszkanów na początku XIII w. Znajduje się on w Santa Maria degli Angeli, miejscowości położonej ok. cztery kilometry od Asyżu. Łacińskie słowo „portiuncula”, oznacza „małą cząstkę” albo „skrawek gruntu”. Ten właśnie skrawek ziemi wraz z malutką kapliczką został w 1209 r. podarowany św. Franciszkowi przez benedyktynów. Tam św. Franciszek przyjął pierwszych współbraci, a św. Klara złożyła śluby, dając początek zakonowi klarysek. Święty zmarł tuż obok w 1226 r. Dziś kaplicę dekorowaną freskami z XIV i XV w. skrywa potężna Bazylika Matki Bożej Anielskiej, wzniesiona w latach 1569-1679.

Pomysł budowy kopii Porcjunkuli w Wieliczce zrodził się przed 2000 r. podczas pielgrzymki do Włoch, w trakcie której papież Jan Paweł II poświęcił korony dla obrazu Matki Bożej Łaskawej. Inicjatorami byli: o. Ludwik Kurowski, ówczesny gwardian i dziekan wielicki; Artur Kozioł i Zbigniew Zarębski. Projekt miał upamiętnić Jubileusz 2000 lat chrześcijaństwa i uratowanie klasztoru reformatów po katastrofalnym wycieku w poprzeczni Mina z 1992 r. Realizacje powierzono firmie Romana Koszyka. Mury wystawiono z lokalnego kamienia pińczowskiego, a podłogę wyłożono zabytkową posadzką, pozyskaną w ramach remontu z kościoła św. Klemensa w Wieliczce. W szczycie stanęła rzeźba przedstawiająca św. Franciszka, sporządzona w pracowni Andrzeja Kołaczyńskiego, a nieco później wieżyczka dachowa z wyobrażeniem Matki Bożej Niepokalanej. Wystrój dopełnia malowidło fasadowe sfinansowane przez dra Stanisława Sęka, odwzorowujące oryginalny fresk autorstwa Friedricha Overbecka. Ilustruje św. Franciszka otrzymującego obietnicę odpustu. Wykonała go krakowska artystka Małgorzata Toborowicz pod kierunkiem Bolesława Szpechta. Na zwornikach kamiennych portali widnieje herb franciszkański oraz herb Wieliczki. Nad mensą ołtarza zawisł niewielki krucyfiks. Za absydą wmurowano akt erekcyjny oraz cegiełki z nazwiskami ofiarodawców. 11 czerwca 2000 r. kard. Franciszek Macharski poświęcił kościółek. W trakcie ceremonii w posadzce umieszczono kamień węgielny z Asyżu, zaś w przeciwległych ścianach osadzono kamienie z Nazaretu oraz z Golgoty. W latach kolejnych uzupełniano wystrój kaplicy. W 2007 r. w krakowskiej pracowni ARS Vitrea powstały witraże okienne z podobiznami Matki Bożej Anielskiej, św. Franciszka i św. Klary. W 2008 r. dzięki fundacji rodziny Engelów, Małgorzata Toborowicz odwzorowała wewnętrzne malowidła, w oryginale autorstwa Hilario da Viterbo. Nad ołtarzem zobrazowała więc Zwiastowanie Maryi Panny, a w jego otoczeniu dzieje odpustu i sceny życia św. Franciszka. Na bocznej ścianie namalowała fresk ukazujący św. Franciszka modlącego się na Golgocie. Na murach wypisano łacińskie sentencje „Haec est porta vitae aeternae”, czyli „To jest brama życia wiecznego” oraz Fratres volo vos omnes mittere in paradisum”, co oznacza „Bracia, chcę was wszystkich wysłać do raju”. Dekoracje poświecił kard. Stanisław Dziwisz 2 sierpnia 2008 r. W 2009 r. nad wejściem wmontowano witraż wykonany w Krakowie przez Annę Zarzycką wedle projektu Małgorzaty Toborowicz. W latach 2011-2012 odnowiono drewniane drzwi. Obydwa skrzydła sygnuje franciszkański symbol TAU. W 2024 r. przeprowadzono wiele prac adaptacyjnych, w tym wymianę posadzki. Z inicjatywy o. gwardiana Mariusza Tabora, 2 sierpnia 2024 r. podczas uroczystej inauguracji z udziałem bp. Damiana Muskusa oraz Ministra Prowincjonalnego o. Krzysztofa Bobaka, odczytano akt wystawiony przez abp. Marka Jędraszewskiego, powołujący w wielickiej Porcjunkuli Kaplicę Wieczystej Adoracji. Najświętszy Sakrament umieszczony jest w niezwykłej monstrancji – dziele gdańskich złotników Mariusza i Kamila Drapikowskich. Dekretem papieskim w wielickiej kaplicy każdego 2 sierpnia można otrzymać odpust zupełny. U progu widnieje pisane łaciną zdanie „Hic locus sanctus es”, a więc „To miejsce jest święte”.